Pamiętacie, jak pisałam kiedyś, dlaczego nie robię kotletów lepionych z różnych składników? Kto nie pamięta lub nie zna tego wpisu, …
Pamiętacie, jak pisałam kiedyś, dlaczego nie robię kotletów lepionych z różnych składników? Kto nie pamięta lub nie zna tego wpisu, …
Czasem człowiek się spieszy. Tak za… się spieszy, że nie ma czasu nawet na ugotowanie obiadu i jedyne, co wtedy …
Myślałam, że przepisu na kotlety nie zobaczycie na tym blogu nigdy, ponieważ baaaaardzo rzadko je robimy w ogóle… Są jednak …
Dziś na życzenie wielu znajomych – nasz ulubiony „SMALEC” Z FASOLI :) – hicior nad hiciory! Pochodzimy ze Śląska. Tutaj …