[ Dania obiadowe ]

PRZYKŁADOWY WEGAŃSKI OBIAD NA CO DZIEŃ…

img_0152

… bo od święta szukajcie przepisów na innych blogach ;)

Dziś zadzwoniła do mnie pewna Barbara i krótka rozmowa z nią tak mnie ucieszyła, że aż zainspirowała do popełnienia drugiego posta w tym samym dniu. Rano było ciasto, a teraz, prosto z naszego dzisiejszego stołu, relacja obiadowa:

  • Ziemniaki normalnie ugotowane, polane “masłem” kokosowym,
  • tofu pokrojone w plastry, posolone lub polane sosem sojowym, usmażone na chrupiąco, oczywiście również w oleju kokosowym (“skąd bierzesz białko?”),
  • dla dziecka, które nie chce tofu smażonego, po prostu plastry tofu, tylko delikatnie osolone (“skąd białko dla dziecka, żeby nie podawać smażeniny?”),
  • dla drugiego dziecka, które nie chce tofu żadnego, ani smażonego, ani naturalnego, porcja słonecznika lekko namoczonego (“skąd białko dla dziecka, które nie chce tofu w żadnej postaci?”),
  • do smażonych rzeczy zawsze obowiązkowo surówka, na dzisiejszą przepis podam poniżej,
  • do polania surówki sosik słonecznikowy czosnkowy, przepis znajdziecie tutaj: https://www.wszystkojestwglowie.pl/krol-broku-z-weganskim-dipem-czosnkowy/
  • dla dziecka, które nie cierpi marchewki, dlatego nie zje tej surówki, czerwona papryka pokrojona w słupki + ogórki kiszone.

No, to chyba każdy znajdzie coś dla siebie :)

img_0154

A teraz dzisiejsza surówka:

  • ćwiartka kalafiora – zetrzeć na drobnych oczkach tarki (robi się to bez problemu, wbrew pozorom),
  • ćwiartka większego selera – zetrzeć na drobnych oczkach,
  • 1 duża marchewka – jak wyżej,
  • 1 czerwona papryka – zetrzeć na dużych oczkach,
  • dodać trochę soli, sok z połówki cytryny,
  • wymieszać wszystko porządnie, posypać pociętą natką pietruszki.

Mam nadzieję, że ten wpis okaże się przydatny dla początkujących weganiątek, które w tym momencie serdecznie pozdrawiam! Do zobaczenia :)

img_0159

P.s. Tofu znajdziecie już chyba w każdym markecie; dzisiaj próbowaliśmy tofu bio marki własnej Kauflandu “Take it veggie” – w miarę ok, choć bardziej smakuje mi tofu Lunter, dostępne w Tesco. Ale ogólnie bardzo pozytywnie, no i cenowo przyjemnie, 8 zł za 2-pak 2 x 200 gramów.

Print Friendly, PDF & Email
Tags: , , , , , ,

Wszystko jest w głowie

2 Comments

  1. o jeju, ale bym zjadła! wygląda pięknie!

    1. Dzięki! :)

Send a Comment

Your email address will not be published.