[ Dania obiadowe ]

ZIELONE KOTLETY Z CIECIERZYCY Z PIETRUSZKĄ

Najpopularniejszym kotletem z ciecierzycy jest oczywiście falafel. Typowy falafel to jednak potrawa nie dla mnie – nie lubię wyraźnej kolendry, nie znoszę kuminu, nie cierpię kulać kulek i nienawidzę smażyć w głębokim tłuszczu. Zrobiłam to raz i więcej nigdy, a ciecierzycę jadam chętniej w postaci kiełków lub w sałatkach.

Ostatnio jednak wzięło mnie na dawanie drugich szans ;) dlatego z myślą o kotletach namoczyłam michę ciecierzycy, z której powstały 2 fajne zastępniki kawałka mięsa w typowym obiedzie. Tutaj wersja pierwsza, zielone kotlety z pietruszką i czosnkiem, usmażone na małej ilości oleju (tylko tyle, żeby pokryć dno patelni).

UWAGA PIERWSZA: to danie wymaga zaplanowania, ponieważ ciecierzycę trzeba namoczyć, najlepiej przez noc lub cały dzień od rana, jeśli chcemy kotlety robić wieczorem.

UWAGA DRUGA: do zmielenia ciecierzycy potrzebujemy sprzętu z mocnymi ostrzami jak Vitamix/Thermomix albo maszynki do mielenia, która w wielu domach na pewno jest.

SKŁADNIKI (na 14-16 kawałków)

  • 150 gramów suchej ciecierzycy + łyżeczka sody oczyszczonej do namaczania,
  • pęczek zielonej pietruszki,
  • 1-2 ząbki czosnku, zależy od wielkości,
  • gotowa przyprawa do gyrosa lub własna mieszanka przypraw (papryka słodka, pieprz, sól, zioła, trochę chili),
  • sok z połówki cytryny,
  • olej do smażenia.

JAK ZROBIĆ

  • Zaczynamy od namoczenia ciecierzycy – zalewamy ją w misce dużą ilością zimnej wody (2-3 razy więcej wody, niż kulek), dodajemy sodę (koniecznie, inaczej kotlety wyjdą za suche), zostawiamy na noc. Jeśli nie robimy kotletów od razu rano, najlepiej przepłukać ją i zalać świeżą wodą na te jeszcze kilka godzin.
  • Namoczoną ciecierzycę odcedzamy i mielimy od razu z czosnkiem i pietruszką (jeśli w maszynce do mielenia to tak samo, czosnek i natkę też przepuścić przez maszynkę).
  • Do otrzymanej masy dodajemy przyprawy (2 łyżeczki przyprawy do gyrosa lub własną mieszankę) oraz sok z cytryny.
  • NIE DODAJEMY ŻADNEJ MĄKI, kaszki, siemienia lnianego, bułki tartej, itp. Gotowa masa ma konsystencję zmielonego tofu i taka ma być, ponieważ nie będziemy z niej nic lepić.
  • Rozgrzewamy na patelni trochę oleju, tylko tyle, żeby pokryć dno cienką warstwą.
  • Na rozgrzany olej kładziemy łyżką porcję masy i lekko rozpłaszczamy, kładziemy następne porcje (jak najwięcej na raz, można ciasno obok siebie, ile się zmieści), smażymy chwilkę (minutkę albo dwie), przekładamy na drugą stronę zaczynając od kawałka, który jest najdłużej na patelni (bez problemu można to zrobić łyżką, nic nie rozpadnie się na pewno), smażymy chwilę z drugiej strony, ściągamy na talerz, gotowe.

Zielony kolor daje zmielona pietruszka, dlatego istotne jest, żeby zmielić ją razem z ciecierzycą, a nie siekać. Oczywiście, jeśli nie zależy Wam na kolorze, możecie ją po prostu pociąć nożyczkami i dodać dla samego smaku.

W następnym poście (dla usprawnienia pracy wyszukiwarki) zrobione w bardzo podobny sposób “niby-filety drobiowe” – efekt miażdży system, mówię Wam ;) Link: http://www.wszystkojestwglowie.pl/jednoskladnikowe-kotlety-z-ciecierzycy/.

Print Friendly, PDF & Email
Tags: , , , , ,

Wszystko jest w głowie

9 Comments

  1. Następne zrobiłam z samej ciecierzycy z przyprawą do gyrosa, super :) Dużo lepsze, niż tradycyjny falafel, przynajmniej dla mnie.

  2. Planuję zrobić te kotleciki, wyglądają fantastycznie :) mam tylko pytanie, czy (z czystego lenistwa i oszczędności czasu) można użyć ciecierzycy z puszki ?

    1. Oj przepraszam za niepotrzebne pytanie, już doczytałam odpowiedź na Facebooku ;)

      1. Dopiszę jeszcze tutaj dla szukających odpowiedzi na to samo pytanie – nie, nie można użyć ciecierzycy z puszki, ponieważ bez domieszania jakiejś mąki wszystko się rozpadnie. Lepiej poczekać i zrobić porządnie z surowej :)

  3. czyli ile to najlepiej moczyc? 18h starczy czy wiecej chce to zrobic idealnie jak juz zabralam sie za moczenie ;D

    1. Wystarczy w zupełności Maja :) Powodzenia!

  4. Cudo!

  5. Świetny przepis, czy w wersji kotletów bez pietruszki, zrobiłaś panierkę, jeśli tak to z czego? Wnioskuje po zdjęciach na blogu.

    1. Nie, nie ma żadnej panierki, tak wyglądają te kotleciki po prostu usmażone, kładzie się je łyżką na patelnię, więc raczej trudno o panierkę. Spróbuj zrobić i zobaczysz ten efekt na własne oczy :)

Send a Comment

Your email address will not be published.