[ Ciasta i inne słodkości ]

WEGAŃSKA BABKA ŁACIATA BEZ OLEJU

Babkę łaciatą robiłam kilka razy, jednak zdecydowanie bardziej wolę ciasta szybsze do zrobienia, typu wymieszać wszystko w jednej misce-przelać do formy-upiec, dlatego jak do tej pory przepis na nią tutaj się nie znalazł. Obiecałam jednak pewnej Katarzynie, że jeszcze przed świętami dodam przepis na taką właśnie babkę, dlatego dziś poświęciłam kawałek poranka na upieczenie jej w nieco nowszej wersji.

Różnica polega na tym, że zamiast mleka roślinnego/wody oraz oleju użyłam mleczka kokosowego, przygotowanego z miąższu kokosowego (pasty kokosowej). Za jednym zamachem zyskujemy i płyn, i trochę tłuszczu, dzięki któremu ciasto nie będzie suche. Pomijam, że ten miąższ jest tak dobry, że wyjadam go na sucho ze słoika prawie za każdym razem, kiedy robię coś w kuchni :)

Oczywiście, jeśli wolicie zrobić to bardziej tradycyjną metodą, zamiast mleczka kokosowego użyjcie wody i dodajcie normalnie oleju. Myślę jednak, że ta wersja podbije serca tych, którzy nie lubią dodawania oleju czy margaryny do wypieków, no i przy okazji zyskujemy nieco na walorach odżywczych takiej baby ;) Ok, to teraz przepis.

SKŁADNIKI NA MASĘ JASNĄ

  • 250 gramów mąki pszennej,
  • 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 100 gramów cukru (oczywiście można podmienić na ksylitol) + 1 cukier waniliowy,
  • 250 ml mleczka kokosowego, przygotowanego z 2,5 dużej łyżki miąższu kokosowego i ciepłej wody,
  • 2 łyżki soku z cytryny + 1 łyżeczka sody oczyszczonej.

SKŁADNIKI NA MASĘ CIEMNĄ

  • 250 gramów mąki pszennej,
  • 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 100 gramów cukru,
  • 300 ml mleczka kokosowego, przygotowanego z 2,5 dużej łyżki miąższu kokosowego i ciepłej wody,
  • 2 duże łyżki kakao.

 

JAK ZROBIĆ

  • Zaczynamy od nagrzewania piekarnika, pieczenie góra-dół, 180 stopni.
  • Przygotowujemy 2 miski na 2 masy – do jednej miski wsypujemy wszystkie składniki suche z masy jasnej (oprócz sody), do drugiej wszystkie składniki suche z masy ciemnej, dobrze mieszamy składniki w każdej misce.
  • Przygotowujemy mleczko kokosowe w 2 kubkach do 2 mas. Do obu kubków nakładamy po 2,5 łyżki miąższu kokosowego, do jednego wlewamy 250 ml ciepłej wody, do drugiego 300, mieszamy dobrze, aż do całkowitego rozpuszczenia miąższu w wodzie.
  • Mleczko do masy ciemnej (300 ml) wlewamy do suchych składników, mieszamy szybko do połączenia składników, odstawiamy.

  • Do mleczka do masy jasnej dodajemy 2 łyżki soku z cytryny oraz 1 łyżeczkę sody, mieszamy intensywnie, aż zrobi się piana, wlewamy do suchych składników, mieszamy szybko do połączenia się składników.
  • Do formy na babkę nakładamy warstwę masy jasnej, następnie nierówną warstwę ciemnej, znowu jasnej, znowu ciemnej i tak aż do wyczerpania mas z obu misek (mniej więcej po 3-4 warstwy każdego koloru).
  • Wkładamy babkę do piekarnika, pieczemy 45 minut, wyjmujemy, zostawiamy do całkowitego wystudzenia. UWAGA: sprawdzając patyczkiem, czy babka jest dobrze upieczona, wbijajcie patyczek w środku babki, a nie z brzegu (może okazać się, że trzeba jeszcze chwilę dopiec).
  • Jeśli zamiast miąższu kokosowego zechcecie użyć jednak mleka/wody i oleju, wlejcie do 2 kubków po 50 ml oleju i dopełnijcie do 250 lub 300 ml (w zależności od koloru masy) mlekiem sojowym lub wodą. Masa ciemna potrzebuje więcej płynu ze względu na kakao.

Babka wyszła dobrze wilgotna, waniliowo-czekoladowa, w ogóle nie przebija się kokosowy smak, a ciasto jest lekkie.

Nasza, pięknie popękana, już znika :D Udanego wypieku i pozdrawiam Was wszystkich serdecznie!

Print Friendly, PDF & Email
Tags: , , , , ,

Wszystko jest w głowie

7 Comments

  1. przepis łatwy i przyjemny. z pewnością spróbuję upiec na Wielkanoc.

    1. Taki właśnie miał być :) cieszę się bardzo i udanych prób!

  2. Czy do ciasta można użyć mleczka kokosowego z puszki ? ;)

    1. Ewentualnie łyżkę części stałej rozmieszanej w szklance wody, inaczej może zrobić się zakalec (za tłuste)

  3. Czy mogę czymś zastąpić sok z cytryny?

    1. Ja robiłam wersję z olejem i wodą. Zamiast soku z cytryny (która gdzieś „wyszła”) poratowałam się sokiem pomarańczowym z kartonu. Wyszło ok :)

      1. Super, cieszę się bardzo :)

Send a Comment

Your email address will not be published.