[ Dania obiadowe ]

PIZZA KUKURYDZIANA + CALZONE Z FARSZEM MEKSYKAŃSKIM

Obiecany przepis na pizzę z mąki kukurydzianej.

Co prawda nie jest to pizza bezglutenowa, ponieważ zawiera dodatek (niewielki ale jednak) mąki pszennej, natomiast nie ma problemu, żeby tę mąkę pszenną zastąpić np. mąką ryżową.

IMG_7337

SKŁADNIKI NA CIASTO:

  • pół kostki drożdży (czyli 50 gramów) + 1 łyżeczka cukru + kubek letniej wody (300 ml),
  • 500 g mąki kukurydzianej (u mnie zmielona kaszka kukurydziana),
  • 1 płaska łyżka soli + 2 kopiaste łyżki ziół prowansalskich,
  • 2 bardzo kopiaste łyżki oleju kokosowego oczyszczonego (lub pół szklanki oleju płynnego),
  • 150-200 gramów mąki pszennej.

Jak zrobić:

  • drożdże z cukrem rozmieszać w letniej wodzie, odstawić,
  • mąkę w misce wymieszać z solą i ziołami,
  • wlać drożdże do mąki, dodać olej, wymieszać (oleju kokosowego nie trzeba wcześniej rozpuszczać, bez problemu połączy się ze składnikami w misce),
  • i teraz stopniowo dodawać mąkę pszenną, po 2-3 łyżki i zagniatać ciasto początkowo łyżką, a potem już rękami. Około 150 gramów tej mąki powinno wystarczyć, w razie potrzeby można podsypać trochę ale nie więcej, niż te 200 gramów łącznie,
  • zagniecioną kulę ciasta przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce.

IMG_7324 IMG_7330 IMG_7333 IMG_7334

SKŁADNIKI NA FARSZ:

  • 1 puszka fasoli czerwonej,
  • 1 puszka kukurydzy,
  • 1 puszka groszku,
  • 1/2 – 3/4 litra soku pomidorowego 100%,
  • 2-3 ząbki czosnku, pieprz, sól, zioła prowansalskie, w zależności od uznania prawdziwie meksykańskie przyprawy jak chili.

Jak zrobić:

  • fasolę odsączyć z zalewy, przepłukać, wysypać na patelnię, postawić na ogniu,
  • kukurydzę odsączyć, dosypać do fasoli, groszek odsączyć, przepłukać, dosypać, wszystko przemieszać,
  • warzywa zalać sokiem pomidorowym, na początek 1/2 litra,
  • dodać łyżeczkę pieprzu, pokrojony w plasterki czosnek, sól do smaku, kopiastą łyżkę ziół prowansalskich, przemieszać,
  • zostawić na średnim ogniu bez pokrywki i wrócić do ciasta.

IMG_7340 IMG_7354

W zasadzie teraz można już włączyć piekarnik, żeby porządnie się nagrzał (pieczenie góra-dół, 220 stopni) i zabieramy się za formowanie pizzy.

Ciasto dzielimy na 2 połowy i robimy z niego albo 2 zwykłe pizze, albo 1 płaską pizzę i 4 małe calzone albo po prostu 8 pieczonych pierogów z farszem. U mnie opcja 1 płaska i 4 calzone, akurat na 2 tury pieczenia z maksymalnie wykorzystanym czasem pomiędzy nimi.

Zamiast na blacie czy stolnicy ja wałkuję ciasto od razu na blaszce do pieczenia, przesmarowanej wcześniej olejem, tam gdzie nie dosięgam wałkiem, naciągam ciasto palcami, byle całość wyszła w miarę tej samej grubości.

Na przygotowane ciasto można teraz wyłożyć farsz, który na pewno jest już gotowy czyli zgęstniał. Na tę jedną pizzę zużyłam połowę zawartości patelni, żeby pokryć ciasto, jak widać na zdjęciu.

Gotowa pizza jedzie do piekarnika na 15-20 minut pieczenia, a my w tym czasie wałkujemy 4 placki na calzone (albo drugą pizzę), rozdzielamy pozostały farsz na te 4 pierogi, sklejamy porządnie i wymieniamy wsad w piekarniku czyli druga część piecze się w czasie jedzenia pierwszej, akurat żeby zdążyć upiec się na dokładkę.

Sos czosnkowy ze słonecznika chyba już wszyscy znają, a jeśli ktoś jeszcze nie zna, to zapraszam do archiwalnego wpisu TEGO.

Jak widać na zdjęciach pizza nie kruszy się, nie łamie, nie jest też tak miękka i uginająca się pod ciężkim farszem, jak pszenna. Mam nadzieję, że Wam będzie smakowała tak samo dobrze, jak nam :) Pozdrawiam Was serdecznie!

IMG_7355

Print Friendly, PDF & Email
Tags: , , , , , ,

Wszystko jest w głowie

1 Comment

  1. Proszę mnie adoptować!

Send a Comment

Your email address will not be published.